Wszystko o Redzie...
Nawigacja
Strona Główna
O stronie...
Rzeka Reda
Ludzie
Informator 2012-2014
Artykuły
Forum
Linki
Galeria
Kontakt
Download
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 527
Nieaktywowany Użytkownik: 1788
Najnowszy Użytkownik: Marekhaw
Zobacz Temat
Wszystko o Redzie... | Forum rzeki Redy | Reda
Autor PROŚBA O POMOC.
Tadeusz Swadzyniak
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: REDA
Data rejestracji: 26.02.13
Dodane dnia 26 luty 2013 02:57
Serdecznie witam wszystkich -
Mam nietypową prośbę. Opiekuję się rodziną Łabędzi Niemych, które bytują w Parku nad rzeka Redą. W zeszłym roku, rodzice zostali zabici na brzegu rzeki, na wysokości Osiedla Buczka, w stronę Wejherowa. Dwa pisklęta już duże, uciekły z prądem wody do Parku, gdzie jedno z nich "Puśek" dołączył do Łabędziej rodziny. Która go nie akceptowała, odpychając na dużą odległość. Uczyłem się Bechaviourystyki (Psychologii zachowań zwierząt), tak więc zastosowałem swoja wiedzę do tego, by rodzina Łabędzia go zaakceptowała. Stosując różnego rodzaju techniki tworzenia gestów zrozumiałych przez ptaki, udało się doprowadzić do tego, że "Puśek" jest już tolerowany i przebywa, obok nich.
Natomiast drugi pisklak, nie znalazł schronienia wśród innych Łabędzi, i pozostawał długi okres czasu sam, był bardzo osłabiony z niedożywienia, ponieważ przebywając w Parkowym oczku wodnym, jako osobnik nieśmiały, zostawał zawsze "wyrolowany" przez szybkie Kaczki i jeszcze zwinniejsze Mewy, które zabierały mu najmniejszy kawałem pokarmu, rzucanego przez ludzi. Tak więc osłabiony, w jedną mroźną noc zasnął i już się nie obudził. Zamarzł!.
Puśek z przybranymi rodzicami chroni się w zatoczce obok parkowej plaży nad rzeką Redą.
Obserwując przebywająca tam Łabędzią rodzinę, zauważyłem problem, zagrażający życiu Łabędzi. Młody pisklak zahaczył się skrzydłem i długo szarpał, aż w końcu uwolnił się z śmiertelnej pułapki. Kotwiczki z żyłką pozostawioną przez wędkarza. Dobrze, że się tak skończyło, ale zagrożenie istnieje nadal!. Jeśli kotwiczka wbije się w szyje Łabędzia. To złapanie go wraz z nią, będzie bardzo trudne i może on przypłacić życiem w dużych męczarniach. Szarpiąc się porozrywa narządy. Ponieważ może wdać się infekcja. Czy natrafi na żyłę i wykrwawi się.
Zatoczka jest bardzo płytka (najgłębiej pół metra wody, przy czcinach kilkanaście centymetrów), i w butach rybackich można swobodnie dojść do tego miejsca i usunąć zagrożenie.
Bardzo bym prosił, o pomoc w usunięciu kotwiczki dla przebywających tam Łabędzi. Osoba która zlikwiduje kotwiczkę wędkarską uczepioną na czcinie, otrzyma ode mnie osobiście nagrodę. Dla zainteresowanych i dowcipnisiów, informacja, wiem jak wygląda urwany sprzęt wędkarski, tak więc będzie on podztawą do przekazania nagrody. Kontakt ze mną przez cichy54@gmail.com. Lub osobiście w Poniedziałki Środy i Piątki, oraz Soboty jestem z Łabędziami w Parku, od około 12:00 do 14:00.

Serdecznie pozdrawiam


http://cichy54-ptasiorgdbirdgarden.blogspot.com/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Sklep Internetowy
Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie